Polski rynek kurierski zdominowały duże firmy działające na skalę globalną

Spośród 150 zarejestrowanych firm kuriersko- -pocztowych największą rolę odgrywa tylko 15 przedsiębiorstw, które generują ponad 96 proc. obrotów polskiego rynku. W 2006 roku prywatni operatorzy pocztowi sprzedali ponad 2 mld usług, z czego większość w obrocie krajowym.

Prognozy wartości polskiego rynku kuriersko- -pocztowego (KEP) na ten rok szacuje się na 2 mld złotych. Niestety, nadal na rynku dominuje kilkanaście przedsiębiorstw, głównie globalnych graczy, którzy generują ponad 96 proc. obrotów i to głównie w usługach krajowych, obrót zagraniczny generuje około 25 proc. przychodów ogółem. Firmy mniejsze skupiają swoją działalność w segmencie miejskim – bardzo dobrze sobie w nim radząc. Przewiduje się, że segment ten dalej będzie się rozwijał w następnych latach, co będzie sprzyjało powstawaniu nowych firm.

Atuty małych firm

Coraz silniejszą pozycję będą zdobywać firmy, które do tej pory z różnych przyczyn nie rozwijały na szeroką skalę swojej działalności na polskim rynku.

- Naszym głównym produktem pozostaną ekspresowe przesyłki międzynarodowe z powodu istniejących połączeń pomiędzy naszymi międzynarodowymi placówkami. Niemniej jednak w dłuższej perspektywie planujemy również utworzenie krajowego systemu umożliwiającego doręczanie przesyłek w całej Polsce na następny dzień w ramach własnej sieci. Nawet na obecnie już mocno podzielonym polskim rynku usług kurierskich, wobec stale rosnącego popytu na tego typu usługi, jest nadal miejsce dla nowych firm – mówi Karolina Gasińska, dyrektor GO! Express & Logistics Polska.

Mniejsze firmy od tych dużych różnią się tym, że dla nich niemal każda przesyłka jest przesyłką indywidualną. Klient powierzając swoją paczkę może mieć pewność, że w razie problemów z terminowym doręczeniem zostanie zrobione wszystko, aby jego przesyłka dotarła bezpiecznie na czas. Tym właśnie głównie wygrywają firmy małe z dużymi. Potwierdzają to raporty dotyczące skarg na usługi kuriersko-pocztowe. Ponad 90 proc. skarg dotyczy firm największych.

- Najbliższe lata będą wiązać się dla branży kurierskiej przede wszystkim ze wzrostem jakości usług. Firmy, które nie będą dbać o ten element swojego rozwoju, nie mają szans na sprostanie rosnącym potrzebom i oczekiwaniom klientów. Z pewnością oczekiwać możemy po firmach kurierskich dalszego poszerzania oferty, która pozwoli na zapewnienie klientom kompleksowych usług. W związku z tym dochodzić może do dalszej konsolidacji w branży kurierskiej. Przejęcia czy łączenie się firm ułatwia często stworzenie szerokiej i kompleksowej gamy usług, w obrębie jednego podmiotu – mówi Piotr Sitarek, dyrektor generalny UPS Polska.

Klientom oferuje się, głównie dzięki nowym rozwiązaniom technicznym, dużo więcej usług – ujednoliconych, a tym samym porównywalnych w całej Europie na coraz bardziej atrakcyjnych warunkach. Zatem duża presja współzawodnictwa na rynku wzmacnia rozwój usług, bo tylko dzięki wysokiej jakości można spełnić rosnące wymagania klientów.

- Od dawna w uzupełnieniu typowych usług pocztowych GLS oferuje cały szereg usług dodatkowych, takich jak możliwość stałego śledzenia drogi przesyłki czy ubezpieczenie przesyłek. W ramach projektu Naming Convention w połowie zeszłego roku firma nasza zharmonizowała paletę usług w całej Europie. Do ujednoliconych produktów podstawowych w ramach usług krajowych i międzynarodowych klient może dobrać sobie usługi dodatkowe, specyficzne dla danego kraju – mówi Klaus Conrad, prezes zarządu GLS Poland.

Życie obok giganta

Firmy mniejsze, chociaż prawie każda z nich marzy o sieci placówek w całej Polsce, nie narzekają na silną konkurencję ze strony przedsiębiorstw globalnych, chociaż często przegrywają na wejściu z kolosami. Ale bywa też i tak, że małe firmy potrafią lokalnie dużo skuteczniej działać niż duża spółka międzynarodowa.

- Trudno mówić o konkurowaniu globalnych operatorów z firmami tworzonymi przez kilka osób, które działają na terenie jednego miasta, a wszystkie te firmy są na równych zasadach zarejestrowane i traktowane w potocznym języku jako firmy kurierskie. Jako firmy lokalne nie możemy zapominać, że współpracujemy z firmami globalnymi w zakresie serwisu krajowego i międzynarodowego – mówi Rafał Młochowski, prezes spółki Agap.

Indywidualne podejście

To klient decyduje, z jakiej firmy kurierskiej będzie korzystał i dlaczego. Niejednokrotnie zdarza się, że potrzeby klientów nie znajdują miejsca w ramach ustandaryzowanych usług świadczonych przez masowych operatorów. I właśnie wtedy firma lokalna znajduje swoje miejsce na rynku. Jednakże na początku zawsze mała firma musi udowodnić, że usługa kurierska może mieć inny wymiar pod względem jakości. A to często bywa trudne.

- Aby na rynku usług kurierskich istnieć i do tego mieć dobrą pozycję, należy mieć bardzo indywidualne podejście oraz być otwartym na potrzeby i zadania, które przed takimi firmami stawiają ich klienci. Wielkim problemem dla prowadzenia tego typu działalności są nieuczciwi klienci oraz zatory finansowe firm, które powodują nieterminowe regulowanie płatności – mówi Krzysztof Biliński, dyrektor GlobalExpress.

Mimo że co roku kilkadziesiąt firm wpisuje się do rejestru operatorów pocztowych, to jednak taka sama liczba nie wytrzymuje konkurencji na rynku i zamyka działalność albo w ogóle jej nie podejmuje. W dalszym ciągu jest jednak miejsce dla nowych firm, które chcą spróbować sił w tym biznesie. A dla klientów są tu bardzo wymierne korzyści polegające na dobrej cenie oraz poprawie jakości świadczenia usług.

- Konkurujemy przede wszystkim indywidualnym podejściem do klienta. W dużych firmach zamówienie kuriera to droga przez 15 pytań. U nas wygląda to dużo sprawniej. Klient kupuje od nas czas, a my staramy się go skrócić do minimum – dodaje Krzysztof Biliński.

Rola mniejszych firm będzie wzrastać, chociażby z racji tego, że ich wyspecjalizowana oferta jest komplementarna do oferty dużych firm logistycznych. Stanowi bardziej jako uzupełnienie do usług aniżeli konkurencję.

Szersza perspektywa

RYNEK

Rozwój rynku wymaga od firm kurierskich dopasowania swoich ofert do zmieniających się potrzeb. Obsługa kolejnych branż oraz nowych segmentów klientów będzie wiązała się z koniecznością wykazywania się przez firmy kurierskie coraz większą elastycznością i jakością wykonywanych usług. Wysoką jakością odznaczają się firmy, które oprócz terminowego doręczania przesyłek standardowych również potrafią zaoferować swoim klientom usługi o wartości dodanej, wykraczające poza standardową ofertę. System dystrybucji z doręczeniem na drugi dzień został już na rynku w większym lub mniejszym stopniu przez dużych graczy opanowany, co jako standardowa usługa nie może obecnie stanowić o ich przewadze konkurencyjnej. Najważniejszym elementem rywalizacji stanie się budowanie dobrych relacji z klientem i opieka nad nim przy serwisie posprzedażowym.

 

żródło: www.gazetaprawna.pl